Życie Riley Greene było do bólu normalne. Dziewczyna trzymała się na uboczu i nie była zbyt popularna w szkolnej społeczności. Miała mamę, brata i najlepszą przyjaciółkę – i właściwie było jej z tym dobrze. Jednak ten spokój któregoś dnia został zakłócony. Do pustego domu obok wprowadziła się kobieta z dwójką dzieci. Córeczka była uroczym szkrabem, a syn… cóż. Syn był ponętnym ciachem o kobaltowych oczach i po męsku zarysowanej szczęce. Riley ucieszyła się z nowego sąsiedztwa, głównie ze względu na mamę, której brakowało towarzystwa do pogaduszek. Co do chłopaka – nie robiła sobie nadziei. W końcu dla przystojniaków od zawsze była przeźroczysta. Tym razem jednak została zauważona, choć raczej nie w taki sposób, jakiego mogłaby sobie życzyć. Alec Wilde, bo tak się nazywał młody sąsiad, włamał się przez okno do pokoju Riley już pierwszej nocy. Ukradł jej stanik, aby wygrać – jak za chwilę wyjaśnił – zakład z kumplami. Nie przypuszczał, że dziewczyna postanowi się odegrać… I tak zaczęła się wojna podjazdowa. Żadne – ani Riley, ani Alec – nie chciało uznać swojej porażki. Tymczasem w ferworze wzajemnych psikusów zaczęło między nimi iskrzyć. Mimo to zabawa w podchody trwała w najlepsze. Riley zaczęła dostrzegać w Alecu kogoś więcej niż tylko dokuczliwego sąsiada, wiedziała jednak, że nie przebije się przez psoty i dowcipy. Zresztą na nic więcej nie miała szans, prawda? Nie kradnij staników nowej sąsiadce!
Grzeczni chłopcy nie kradną staników
£8.50
Description | Data |
|---|---|
Autor: | Lauren Price |
Wydawnictwo: | BeYa |
Rok wydania: | 2021 |
Oprawa: | Miękka |
Liczba stron: | 280 |
Kod EAN: | 9788328382497 |
Życie Riley Greene było do bólu normalne. Dziewczyna trzymała się na uboczu i nie była zbyt popularna w szkolnej społeczności. Miała mamę, brata i najlepszą przyjaciółkę – i właściwie było jej z tym dobrze. Jednak ten spokój któregoś dnia został zakłócony. Do pustego domu obok wprowadziła się kobieta z dwójką dzieci. Córeczka była uroczym szkrabem, a syn… cóż. Syn był ponętnym ciachem o kobaltowych oczach i po męsku zarysowanej szczęce. Riley ucieszyła się z nowego sąsiedztwa, głównie ze względu na mamę, której brakowało towarzystwa do pogaduszek. Co do chłopaka – nie robiła sobie nadziei. W końcu dla przystojniaków od zawsze była przeźroczysta. Tym razem jednak została zauważona, choć raczej nie w taki sposób, jakiego mogłaby sobie życzyć. Alec Wilde, bo tak się nazywał młody sąsiad, włamał się przez okno do pokoju Riley już pierwszej nocy. Ukradł jej stanik, aby wygrać – jak za chwilę wyjaśnił – zakład z kumplami. Nie przypuszczał, że dziewczyna postanowi się odegrać… I tak zaczęła się wojna podjazdowa. Żadne – ani Riley, ani Alec – nie chciało uznać swojej porażki. Tymczasem w ferworze wzajemnych psikusów zaczęło między nimi iskrzyć. Mimo to zabawa w podchody trwała w najlepsze. Riley zaczęła dostrzegać w Alecu kogoś więcej niż tylko dokuczliwego sąsiada, wiedziała jednak, że nie przebije się przez psoty i dowcipy. Zresztą na nic więcej nie miała szans, prawda? Nie kradnij staników nowej sąsiadce!
Życie Riley Greene było do bólu normalne. Dziewczyna trzymała się na uboczu i nie była zbyt popularna w szkolnej społeczności. Miała mamę, brata i najlepszą przyjaciółkę – i właściwie było jej z tym dobrze. Jednak ten spokój któregoś dnia został zakłócony. Do pustego domu obok wprowadziła się kobieta z dwójką dzieci. Córeczka była uroczym szkrabem, a syn… cóż. Syn był ponętnym ciachem o kobaltowych oczach i po męsku zarysowanej szczęce. Riley ucieszyła się z nowego sąsiedztwa, głównie ze względu na mamę, której brakowało towarzystwa do pogaduszek. Co do chłopaka – nie robiła sobie nadziei. W końcu dla przystojniaków od zawsze była przeźroczysta. Tym razem jednak została zauważona, choć raczej nie w taki sposób, jakiego mogłaby sobie życzyć. Alec Wilde, bo tak się nazywał młody sąsiad, włamał się przez okno do pokoju Riley już pierwszej nocy. Ukradł jej stanik, aby wygrać – jak za chwilę wyjaśnił – zakład z kumplami. Nie przypuszczał, że dziewczyna postanowi się odegrać… I tak zaczęła się wojna podjazdowa. Żadne – ani Riley, ani Alec – nie chciało uznać swojej porażki. Tymczasem w ferworze wzajemnych psikusów zaczęło między nimi iskrzyć. Mimo to zabawa w podchody trwała w najlepsze. Riley zaczęła dostrzegać w Alecu kogoś więcej niż tylko dokuczliwego sąsiada, wiedziała jednak, że nie przebije się przez psoty i dowcipy. Zresztą na nic więcej nie miała szans, prawda? Nie kradnij staników nowej sąsiadce!
Dostępność: 2 w magazynie
| Waga | 0.34 kg |
|---|---|
| Wymiary | 21 × 14 cm |
| Kod EAN | 9788328382497 |
| Tutuł | Grzeczni chłopcy nie kradną staników |
| Autor | Lauren Price |
| Wydawnictwo | BeYa |
| Tytuł originału | A Bad Boy Stole My Bra |
Tylko zalogowani klienci, którzy kupili ten produkt mogą napisać opinię.

Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.